Demonofil. Początek.
Karol Fil, jak wielu dorastających nastolatków, nie mógł odnaleźć swojej drogi. Przypadek sprawił, że pewnej nocy na cmentarzu fortecznym wydarzyło się coś co naprowadziło go na nową ścieżkę w życiu, ścieżkę demonofila.
Tak to opisuje Karol Fil:
" Czy się bałem? Oczywiście, że tak. Czułem w piersi łaskotanie i miałem ochotę ciągle przełykać ślinę, która ledwo przeciskała się przez zaciśnięte gardło. Do tego robiło mi się na przemian zimno i gorąco, ale jednak coś ciągnęło mnie dalej. Wiedziałem co – chciałem wyrwać się z mojego gównianego życia i nie marnować czasu tak jak niemal wszyscy, których znałem.
Wolałem iść przez cmentarz w deszczu na spotkanie demonom, bez gwarancji na sukces, niż wyczekiwać czwartej po południu jako magazynier lub pracownik biurowy, żeby napić się piwa po robocie jak mój ojciec albo oglądać serial o głupiej babie wybierającej między dwoma kochającymi ją facetami, brunetem i blondynem. "
Wydanie miękkie, 244 strony, Wydawnictwo BRUS.
Autor: Bruno Siak